Co tak na leniwca....dobra wiec nie jestem projektantem turbin ale zauwazylem ze w KKK sie one nie zapiekaja / zacieraja. Tam sie natomiast wyrabia piercien (objaw identyczny) :twisted:
Mysle ze jest to spowodowane odpornoscia turbiny na temperature i korozji w zeliwie. A jak to wyglada od strony tech...bladego pojecia nie mam.
pozdrawiam
Diagnostyka i tuning hybrydowe wtryski i turbiny
programy na ulice jak i do sportu
Serwis mechaniczny aut koncernu VAG www.tune-up.pl
PONOWNIE PROSZĘ !!!!!!!!!!!!! Czy ktoś może skomentować moją opinię UWAGA ! Turbina podczas wolnych i średnich obrotów silnika ma"ŁOPATKI OTWARTE NA MAXA" , dopiero przy przekroczeniu pewnych obrotów ( patrz CIŚNIENIA DOŁADOWANIA ) , zawór N75 podaje podciśnienie do gruszki , która zmienia kąt połażenia kierownic i tym samym zmniejsza wydajność turbiny , a więc i ciśnienia powietrza na dolocie.
Jeżeli tak jest ( proszę o potwierdzenie fachowców o turbosprężarek ) , to zakładają hipotetycznie , że ktoś będzie jeździł rozpędzając silnik tylko do średnich obrotów ( 2500obr/min) , to "gruszka" nigdy nie zmieni położenia kierownic.
Jeśli się mylę , to proszę o "sprowadzenie mnie na ziemię ".
POZDRAWIAM
Turbina podczas wolnych i średnich obrotów silnika ma"ŁOPATKI OTWARTE NA MAXA" , dopiero przy przekroczeniu pewnych obrotów ( patrz CIŚNIENIA DOŁADOWANIA ) , zawór N75 podaje podciśnienie do gruszki , która zmienia kąt połażenia kierownic i tym samym zmniejsza wydajność turbiny , a więc i ciśnienia powietrza na dolocie.
Jest dokładnie odwrotnie.Przy niskich obrotach łopatki turbiny są zamknięte powodując zmniejszenie średnicy przepływu spalin,co powoduje zwiększenie prędkości wpadania spalin na wirnik strony cieplej a to z kolei rozkręca turbinę powodując większe cisnienie doładowania.Natomiast przy wysokich obrotach łopatki zostaną otwarte zwiększając średnicę przeplywu spalin,co powoduje mniejsza dynamikę spalin i zmniejszenie prekości obrotowej wirnika i cisnienia doładowania.To oczywiscie uproszczony opis bo wszystkim steruje ecu biorąc dane z czujników,położenia pedału przyspieszenia itp.
Chyba najważniejsze - uruchomienie łopatek/ kierownic w turbinie nie ma na celu ZMNIEJSZENIA ciśnienia w dolocie, ale UTRZYMANIE go na DOPUSZCZALNYM, jak najbardziej zbliżonym do maksymalnego, POZIOMIE.
Jeśli kierownice nie zadziałają, turbina przekroczy tą dopuszczalną wartość doładowania i mamy gotowy notlauf, który wprowadzi ECU.
Na przykładzie.
Dopuszczalna wartość doładowania np. 0,9 bar.
Przy obrotach biegu jałowego w dolocie jest podciśnienie - poniżej ciśnienia atm. czyli mamy zwykły silnik wolnossący.
Dając teraz w palnik, turbina zaczyna się rozkręcać i powoli w dolocie wzrasta ciśnienie. W pewnym momencie turbina zaczyna faktycznie sprężać powietrze w dolocie, a ten wzrost jest dość mocno wyczuwalny. Następuje ten charakterystyczny "kop".
Prawie od razu po tym jest osiągane maksymalne ciśnienie doładowania, którego właśnie przy pomocy kierownic ECU stara się nie przekroczyć mimo wzrostu obrotów i ciągłym przyroście objętości spalin jakie produkuje silnik.
Reasumując - od ok 2400-2500 obr/min turbina, przy w pełni wciśniętym gazie, generuje ustalone 0,9 bar.
Tak jest przy pełnym gazie.
Jadąc z większymi obrotami, ale "na pół gazu" wygląda to pewnie inaczej
Jeśli się mylę poprawcie mnie 8)
Była O1 kombi ALH++ 150/340
Obecnie Pyzio 206 1.4HDi+ ~90/200
Z przedstawionych opisów wynika , że kierownice po odpaleniu silnika są ustawiane przez "gruszkę" w pozycję "MAX" , a przy dużej prędkości obrotowej , lub po zgaszeniu silnika zmienia się ich położenie w pozycję"MIN" . zastanawia mnie w takim razie czy jeżeli się zapiekają to dlaczego pozostają w pozycji "MAX" ?????????
Ponieważ w pozycji MAX z reguły pracują (w okolicach pozycji max) potem jak gasisz samochód to nie koniecznie kierownice schodzą z powrotem, tym bardziej jak masz szczelny układ ciśnieniowy. Skoro pracują w przybliżeniu w jednej pozycji to tylko w tym zakresie jest wyrobiony "ślad" w którym się poruszają. Cała reszta jest zawalona sadzą :roll:
Przy okazji wczoraj zauwazylem inna ciekawa rzecz.
W BKD jak kazdy wie turbina wydaje jakies dzwieki z siebie. No i stoje sobie na postoju jest cisza, naciskam kilka razy hamulec i zaczyna huczec, poczekam to przestaje. Czyli wyglada na to ze podczas naciskania hamulca cos sie dzieje z podcisnieniem, bo wyglada na to ze kierownice zmieniaja polozenie :roll:
W układzie hamulcowym jest takie cos jak wspomaganie podciśnieniem które jest wytwarzane przez te sama pompke prózniową co podciśnienie zasilające gruchę turbo. Wiec wciskanie hamulca napewno ma wpływ na wielkość podciśnienia w układzie a co za tym idzie pośrednio ma wpływ na pozycje kierowniczek w turbinie i jej prace. Poprawcie mnie jak sie myle :roll:
W silniku AGR także coś wydaje dodatkowe dźwięki - jak wspomniał kolega wite00 jest to pompa podciśnienia.
Ale czy w tym momencie ruszają się łopatki w turbinach (??) ... najprościej chyba podłączyć wakuometr - zamiast gruszki od turbiny - i looknąc na wartość tego podciśnienia, czy ulega większym (znaczącym) wahnięciom.
A gdyby tak podłączyc dodatkowy zawór N75 na przewodzie do turbiny.
I tym zaworem upuszczać ciśnienie żeby łopatki wylądowały w pozycji MIN np. podczas hamowania.
Tylko w jaki sposób można sterować tym zaworem?
Moja siostra i jej octavia ALH to odwieczny problem... brat bo się znowu zacięło... jej po prostu nie da się zmusić żeby wdusiła czasem gaz do końca
No i wziąłem się za to bo szło zwariować - działa to tak:
Jedziemy wszystko pracuje normalnie do momentu puszczenia nogi z gazu, wówczas ECU dokonuje momentalnie całkowitego przeregulowania kierownic w stan skrajnego otwarcia, towarzyszy temu dość wyraźny dźwięk, coś jak spuszczanie ciśnienia z jakiegoś zbiorniczka, zwłaszcza gdy się energicznie rozpędzamy i zmieniamy biegi. Gdy tylko dotkniemy z powrotem pedału gazu lub silnik sam zacznie pracować na wolnych obrotach kierownice wracają na ich docelowe miejsce. Reasumując, bez gonienia pojazdu kierownice pracują nonstop w pełnym zakresie.
ECU dokonuje momentalnie całkowitego przeregulowania kierownic w stan skrajnego otwarcia, towarzyszy temu dość wyraźny dźwięk, coś jak spuszczanie ciśnienia z jakiegoś zbiorniczka
Ja mam u siebie taki odgłos kiedy dam w palnik i puszce gaz - moze to juz jest seryjnie???
to wiadomo,
tajemnicze - chodziło mi o patent na ruch kierowniczkami w turbinie przy naciskaniu hamulca, że nikt nie podał schematu jak to wykonać
bo jak taki schemat bedzie ogolnodostepny to pare osob na tym zyska, ale nikt na tym nie zarobi
kazdy nowy dzien rodzi nowe paranoje ...
_________________________________________
Do sprzedania:
komplet ciemnych foteli z Octavii 1 (Tour),
zaciski do hamulcow 280mm.
Po chwili zastanowienia wykombinowałem taki schemacik do samoczyszczenia turbiny (część dorysowana do oryginalnej instalacji podciśnienia). Sam tego nie testowałem, więc nie wiem czy zadziała i jaki będzie tego efekt, robicie na własne ryzyko
Ja o dziś testuje patent na ruch kierowniczek przy hamowaniu, ale rozwiązałem to bez dodatkowego zaworu a zastosowałem przekaźnik i przesterowuje N75. Zobaczę parę dni co będzie i jak się turbina będzie sprawować.
Komentarz